Środa, 2 września 2026
Imieniny: Stefan, Julian, Dionizy
Polityka Krajowa 01.09.2026 Wideo

Tusk na Westerplatte: „Nie może powtórzyć się Monachium”. Twarde słowa w 87. rocznicę wybuchu wojny

Premier Donald Tusk w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej zaapelował z Westerplatte o solidarność z Ukrainą i ostrzegł przed polityką ustępstw wobec Rosji.
Wideo Tusk na Westerplatte: „Nie może powtórzyć się Monachium”. Twarde słowa w 87. rocznicę wybuchu wojny

Lekcja z Westerplatte: nikt nie może zostać sam

Dokładnie 87 lat po niemieckim ataku na Wojskową Składnicę Tranzytową, premier Donald Tusk stanął na historycznym polu bitwy i wygłosił jedno z najmocniejszych przemówień ostatnich miesięcy. W obliczu wojny toczącej się za polską granicą szef rządu wskazał, że fundamentalnym wnioskiem z września 1939 roku jest to, iż zaatakowane państwo nigdy nie może zostać pozostawione samemu sobie. – „Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie” – mówił premier, podkreślając, że błędy przeszłości nie mogą się powtórzyć.

Tusk wprost odniósł się do polityki ustępstw wobec agresora, nazywając ją „upiorną, bezradną i bezsilną”. – „Nie może się powtórzyć Monachium. Nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu” – dodał, nawiązując do układu monachijskiego z 1938 roku, który otworzył Hitlerowi drogę do kolejnych podbojów. Zdaniem premiera, dzisiejsza sytuacja jest analogiczna: jeśli świat powie „to tylko Ukraina”, wkrótce usłyszy „to tylko Polska”.

Historyczna odpowiedzialność Niemiec i Rosji

Podczas uroczystości na Westerplatte premier przypomniał, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej ponoszą zarówno hitlerowskie Niemcy, jak i sowiecka Rosja. – „Tu nie ma żadnych dwuznaczności. To było, jest i będzie oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka, niezależnie od tego, gdzie się urodził i jakiej jest narodowości” – podkreślił Tusk, zwracając uwagę na konieczność jednoznacznego rozliczenia historii.

Historycy przypominają, że w przededniu wybuchu wojny załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej liczyła około 200 żołnierzy, podczas gdy siły niemieckie były wielokrotnie liczniejsze. Mimo to obrońcy Westerplatte stawiali opór przez siedem dni. Premier zaznaczył jednak, że nawet większa liczba obrońców nie dałaby Polsce szans na zwycięstwo, ponieważ świat pozwolił Hitlerowi na bezkarną agresję. – „Dzisiaj naszym zadaniem jest przede wszystkim wyciągnąć lekcję, wyciągnąć mądre wnioski, tak, aby nie musieć nigdy więcej polegać na bohaterstwie żołnierzy osamotnionych” – mówił.

„Zawsze mówiliśmy o tym, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej spada na hitlerowskie Niemcy, a także na sowiecką Rosję. Tu nie ma żadnych dwuznaczności.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

„Za dużo słów, za mało czynów” – apel do Zachodu

Premier nie ukrywał rozczarowania postawą części zachodnich przywódców, którzy – jego zdaniem – wciąż bagatelizują rosyjskie zagrożenie. – „Wiem – za dużo słów, za mało czynów – wielokrotnie słyszałem te słowa także od tych, którzy dzisiaj cierpią wskutek agresywnej postawy sąsiadów i wojny” – powiedział Tusk, nawiązując do doniesień o rosyjskich prowokacjach, w tym incydencie dronowym w Lipsku, który miał zostać zorganizowany przez rosyjskie służby.

Szef rządu zaapelował do wszystkich narodów wolnego świata – Niemców, Francuzów, Włochów, Hiszpanów – aby zrozumieli, że „w obliczu zła nikt nie może zostać sam”. Podkreślił, że Polska jest już dziś ofiarą prowokacji i aktów dywersji, a podobne działania dotknęły Finlandię, Łotwę, Litwę, Estonię, Rumunię, Danię oraz Niemcy. – „To pokazuje, jak ważna jest dziś solidarność i wspólna odpowiedź państw europejskich na zagrożenia dla europejskiego i światowego bezpieczeństwa” – dodał.

Radomsko pamięta – lokalny wymiar rocznicy

Choć Westerplatte leży kilkaset kilometrów od Radomska, mieszkańcy naszego regionu doskonale rozumieją wagę tego symbolu. W Radomsku, podobnie jak w całym województwie łódzkim, corocznie odbywają się uroczystości upamiętniające wybuch II wojny światowej. Lokalne szkoły noszą imiona bohaterów września, a na cmentarzach spoczywają żołnierze, którzy walczyli w kampanii wrześniowej. Dla wielu rodzin to wciąż żywa pamięć – ich przodkowie brali udział w walkach pod Kłobuckiem, Mokrą czy w obronie Częstochowy.

W Radomsku, mieście leżącym na trasie dawnego szlaku wojskowego, mieszkańcy szczególnie uważnie śledzą dzisiejsze wydarzenia za wschodnią granicą. Wiele lokalnych firm angażuje się w pomoc humanitarną dla Ukrainy, a samorząd od lat współpracuje z partnerskim miastem w obwodzie lwowskim. – „To, co mówi premier, to nie są abstrakcyjne słowa. My tu, w Radomsku, codziennie widzimy skutki wojny – uchodźców, przerwane łańcuchy dostaw, rosnące ceny” – komentuje jeden z lokalnych przedsiębiorców. Dlatego apel z Westerplatte trafia tu na szczególnie podatny grunt.

Liczby, które muszą być przestrogą

Premier przypomniał również o ogromie II wojny światowej, która pochłonęła 80 milionów ofiar, w tym 6 milionów obywateli polskich. – „Mając w pamięci 80 mln ofiar II wojny światowej, w tym 6 mln obywateli Polski, dziś głośno z Westerplatte krzyczymy do całego świata: bądźcie solidarni!” – mówił Tusk, podkreślając, że najbliższe miesiące mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale również dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata.

  • 87 lat – tyle minęło od niemieckiego ataku na Westerplatte, który rozpoczął II wojnę światową
  • 80 milionów – liczba ofiar II wojny światowej na świecie
  • 6 milionów – obywatele polscy, którzy zginęli w latach 1939–1945
  • 200 żołnierzy – liczebność załogi Wojskowej Składnicy Tranzytowej we wrześniu 1939 roku
  • 7 dni – tyle trwała bohaterska obrona Westerplatte

Premier zakończył swoje wystąpienie apelem o jedność i realne sojusze. – „Dzisiaj musimy polegać na własnej sile i na realnych sojuszach, nie na zaklęciach, nie na mitach, ale na prawdziwej sile państwa polskiego, prawdziwej sile, odporności i solidarności sojuszu, w którym Polska odgrywa tak istotną rolę” – podkreślił. Historia Westerplatte przypomina, że bohaterstwo żołnierzy jest bezcenne, ale nie może zastępować siły państwa i solidarności sojuszników. To przesłanie, które w Radomsku i całej Polsce powinno wybrzmieć ze szczególną mocą.