Marian Nitecki
Biografia
Urodził się 26 listopada 1913 w Radomsku. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu otrzymał promocję na podporucznika i przydział do 1. Pułku Szwoleżerów Józefa Piłsudskiego w Warszawie, gdzie brał udział w uroczystościach państwowych jako członek oddziału reprezentacyjnego.
W kampanii wrześniowej 1939 r. dowodził plutonem szwoleżerów, a pułk przemierzał szlak bojowy na linii Chorzele – Przasnysz – Pułtusk – Wyszków – Kałuszyn – Biłgoraj. Po walkach pod Suchowolą pułk został okrążony przez siły sowieckie i niemieckie; podporucznik Nitecki dostał się do niewoli niemieckiej, z której zdołał uciec i w październiku 1939 r. dotrzeć do rodzinnego Radomska.
Wkrótce został żołnierzem Związku Walki Zbrojnej i objął obowiązki komendanta Obwodu Radomszczańskiego. Przyjął pseudonim Pikador. Po ostrzeżeniu przed aresztowaniem przeniósł się na teren powiatu Włoszczowa, gdzie objął funkcję komendanta obwodu III i pracę na stanowisku leśniczego w leśnictwie Czarny Las. W lasach kielecko-radomskich odbywały się narady i odprawy dowódców oddziałów partyzanckich, prowadzone było tajne nauczanie, szkolenia wojskowe, magazynowano broń i sprzęt wojskowy; taką też funkcję pełniła wówczas leśniczówka Czarny Las.
Latem 1944 r. por. Pikador otrzymał od dowódcy okręgu rozkaz zorganizowania dywizyjnego oddziału konnego. Utworzony oddział liczył 28 ułanów, był dobrze uzbrojony i stanowił rozpoznawczy oddział 7 Dywizji Piechoty AK, a od sierpnia 1944 r. pełnił stałą ochronę sztabu dywizji. Oddział por. Pikadora uczestniczył w wielu bitwach stoczonych z Niemcami. Za wykazane męstwo został odznaczony Krzyżem Walecznych. W grudniu 1944 r., gdy nadchodziły wojska radzieckie, rotmistrz Pikador otrzymał rozkaz rozformowania oddziału. Broń ukryto, konie rozdano chłopom i majątkom. Rotmistrz Nitecki powrócił do leśniczówki i tam został aresztowany przez partyzantów Armii Ludowej. Uwolniony, wkrótce ponownie został aresztowany, tym razem przez UB. Uciekł z transportu. Ukrywał się przez trzy miesiące w Radomsku, po czym z fałszywym dowodem osobistym na nazwisko Marian Baryławy wyjechał na Mazury, podejmując pracę leśnika w Nadleśnictwie Miłomłyn.
W kwietniu 1947 r. skorzystał z amnestii i ujawnił się w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa w Warszawie. Powrócił do używania prawdziwego nazwiska. Po ujawnieniu kilkanaście razy był aresztowany za przynależność do AK. W dyrekcji olsztyńskiej pracował jako leśniczy w nadleśnictwach Miłomłyn, Stare Jabłonki i Zimna Woda. Pomijany w awansach i odznaczeniach, po przepracowaniu 15 lat w lasach Warmii i Mazur osiedlił się w Konstancinie pod Warszawą, gdzie był leśniczym lasów niepaństwowych. Namówił dyrektora uzdrowiska, prof. Wejsa, i założył szkołę jazdy konnej dla kuracjuszy; hipoterapia miała być ćwiczeniami rehabilitacyjnymi układu kostnego.
Po przejściu na emeryturę był aktywnym członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. W 2007 r. został mianowany generałem brygady, a w roku następnym odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Po przemianach politycznych otrzymał należne mu odznaczenia państwowe i resortowe.