Przemoc 21.10.2026

Rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Trzech podejrzanych w areszcie

Czterech mężczyzn zaatakowało 29-latka w Radomsku. Trzech najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Komenda Powiatowa Policji w Radomsku

Piłsudskiego 56, 97-500 Radomsko

Policjanci z Radomska zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o rozbój na 29-latku. Napastnicy bili go niebezpiecznymi narzędziami, zabrali biżuterię i pieniądze, a także uszkodzili samochód należący do partnerki pokrzywdzonego. Zatrzymani usłyszeli zarzuty. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Zgłoszenie o zdarzeniu, do którego doszło przed jedną z kamienic w centrum Radomska, policjanci otrzymali wieczorem 17 października 2026 roku. Według ustaleń sprawcy przewrócili 29-latka na ziemię i uderzali go pałką teleskopową. Zabrali mu łańcuszek, bransoletę oraz pieniądze, po czym uszkodzili samochód jego partnerki i oddalili się. Straty oszacowano na ponad 14 tysięcy złotych.

Już wczesnym rankiem 18 października kryminalni zatrzymali podejrzanych w mieszkaniach. Mężczyźni, mieszkańcy powiatu radomszczańskiego, mają od 18 do 29 lat. Policjanci zabezpieczyli metalowe pałki teleskopowe i siekierę, których używano podczas zdarzenia. Śledczy odzyskali również część pieniędzy skradzionych pokrzywdzonemu.

Czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił ustalić także inne czyny zabronione, w związku z którymi zatrzymanym przedstawiono dodatkowe zarzuty.

20 października 2026 roku sąd uwzględnił wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej w Radomsku i zastosował wobec trzech mężczyzn tymczasowy areszt na trzy miesiące. Czwarty został objęty dozorem i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Radomsko

Lokalny serwis informacyjny Radomska i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.