Na dachu miasta uratowana 14-latka dzięki spokojnej rozmowie
Sierżant Grzegorz Urbański uratował 14-latkę na dachu dzięki spokojnej rozmowie; kluczowa współpraca policji, straży i ratowników.
W interwencjach liczy się każdy moment. Tak było podczas działań sierżanta Grzegorza Urbańskiego, który zrobił wszystko, by bezpiecznie wesprzeć 14-letnią dziewczynkę.
2 lipca 2026 roku, po godzinie 20:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Radomsku poinformował, że na dachu jednego z budynków w centrum miasta znajduje się 14-letnia dziewczynka w stanie kryzysu emocjonalnego. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz inne służby ratunkowe.
Gdy jeden z funkcjonariuszy zabezpieczał działania na dole, sierżant Grzegorz Urbański wszedł na dach i zauważył siedzącą na krawędzi 14-latkę. Zachowując spokój, nawiązał z nią kontakt, systematycznie zdobywał jej zaufanie, uspokajał emocje i pomagał odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
Po kilku minutach, podczas których cały czas utrzymywał rozmowę, do działań dołączył strażak. Wspólnie odciągnęli dziewczynkę od krawędzi i przenieśli ją w bezpieczne miejsce, skąd przekazano ją pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Tego typu interwencje należą do najtrudniejszych w policji. Wymagają odwagi i zdecydowania, ale przede wszystkim opanowania, empatii oraz umiejętności prowadzenia rozmowy z osobą będącą w kryzysie. Spokojna rozmowa prowadzona przez sierżanta Urbańskiego umożliwiła zbudowanie zaufania i bezpieczne zakończenie działań.
Pokazują one także, jak istotna jest ścisła współpraca służb: policji, straży i ratownictwa medycznego, które codziennie działają jak jeden zespół. Kryzys emocjonalny może dotknąć każdego, niezależnie od wieku; warto zwracać uwagę na sygnały, takie jak wycofanie, smutek czy nagłe zmiany w zachowaniu, i reagować. Czasem szczera rozmowa i wsparcie to pierwszy krok do realnej pomocy.
Nie bądźmy obojętni. W razie zagrożenia należy dzwonić na numer alarmowy 112.
Źródło: policja.gov.pl