Dachowanie młodego kierowcy w Radomsku – apel o ostrożność
18-latek z Radomska dachował Audi. Spokojna jazda, chwila nadmiernej prędkości i konsekwencje: mandat i punkty, bez obrażeń.
Młodzi kierowcy często chcą przetestować swoje możliwości, zapominając, że doświadczenie nie zdobywa się na kursie, lecz podczas tysiąca bezpiecznych kilometrów. Chwila brawury i nadmierna prędkość mogą doprowadzić do tragedii. Tym razem zakończyło się to dachowaniem i uszkodzeniem ogrodzenia.
W dniu 30 czerwca 2026 roku, po godzinie 13:00, na ulicy Jagodowej w Radomsku doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem samochodu marki Audi.
Na miejsce skierowano policjantów oraz zespół ratownictwa medycznego. Z ustaleń wynika, że 18-latek, który dopiero od dwóch miesięcy posiada prawo jazdy, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku utraty panowania nad pojazdem zjechał z jezdni, dachował, a następnie uszkodził ogrodzenie jednej z posesji. Kierowca był trzeźwy. Po przebadaniu uczestników przez zespół ratownictwa medycznego nie było konieczności przewiezienia ich do szpitala.
Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 18-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 5000 złotych oraz 10 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali również dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na uszkodzenia powstałe w wyniku zdarzenia.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, aby chwila brawury zakończyła się poważnym wypadkiem. Nikt nie odniósł obrażeń, jednak skutki mogły być znacznie groźniejsze, zwłaszcza że w pobliżu znajdowały się zabudowania mieszkalne.
Rozpoczynają się wakacje - okres, gdy na drogach pojawia się więcej młodych kierowców, którzy dopiero co odebrali prawo jazdy. To także czas wyjazdów i spotkań. Emocje i chęć sprawdzenia własnych możliwości nie mogą jednak zastępować rozsądku.
Apelujemy do wszystkich kierowców, a zwłaszcza do młodych, o odpowiedzialność za kierownicą. Prawo jazdy to dopiero początek zdobywania doświadczenia; każdy kilometr uczy pokory. Prędkość należy dostosować do warunków na drodze i własnych umiejętności. Chwila brawury może kosztować znacznie więcej niż mandat czy punkty karne - zdrowie lub życie.
Źródło: policja.gov.pl