Trzy miesiące aresztu dla 31-latki z powiatu radomszczańskiego. Śledczy mówią o przemocy w domu
Sprawa domowej przemocy, w której role mogą zaskakiwać, trafiła na wokandę w Radomsku. Na okres trzech miesięcy do tymczasowego aresztu została skierowana 31-letnia mieszkanka powiatu radomszczańskiego. Śledczy podejrzewają ją o długotrwałe znęcanie się psychiczne i fizyczne nad partnerem, z którym wspólnie mieszkała.
Decyzję o zastosowaniu izolacyjnego środka zapobiegawczego wydał Sąd Rejonowy w Radomsku. Wniosek w tej sprawie złożyła prokuratura, argumentując, że dalszy przebieg postępowania może być zagrożony, jeśli podejrzana pozostanie na wolności.
Śledztwo Prokuratury Rejonowej w Radomsku: zarzuty i czynności z 12 czerwca 2026 roku
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Radomsku. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim, 12 czerwca 2026 roku w radomszczańskiej prokuraturze przeprowadzono czynności procesowe z udziałem 31-latki.
W trakcie tych działań kobieta usłyszała zarzuty, które obejmują kilka wątków dotyczących relacji z pokrzywdzonym partnerem. Śledczy przypisują jej nie tylko długotrwałe znęcanie psychiczne i fizyczne, ale także groźby karalne oraz spowodowanie obrażeń ciała przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.
- długotrwałe znęcanie się psychiczne nad partnerem
- długotrwałe znęcanie się fizyczne nad partnerem
- kierowanie wobec pokrzywdzonego gróźb karalnych
- spowodowanie obrażeń ciała przy użyciu niebezpiecznego narzędzia
Dlaczego sąd zdecydował o izolacji? Prokuratura wskazuje na obawy
W ocenie śledczych zachodziły przesłanki, które uzasadniały wniosek o tymczasowe aresztowanie. Prokurator wskazywał na ryzyko, że podejrzana może próbować uniknąć odpowiedzialności albo wpływać na bieg sprawy. Podnoszono też obawę, że może dojść do kolejnych poważnych czynów.
W ocenie prokuratora zachodziła obawa ukrywania się podejrzanej, utrudniania prowadzonego postępowania, a także realna obawa popełnienia przez nią kolejnego poważnego przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu
Dorota Mrówczyńska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim
Sąd Rejonowy w Radomsku przychylił się do tej argumentacji i zdecydował o zastosowaniu wobec kobiety środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Zastosowanie aresztu ma zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania w czasie dalszych czynności dowodowych.
Co dalej w sprawie i jaka kara grozi podejrzanej?
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Radomsku trwa, a decyzja o areszcie ma charakter tymczasowy – dotyczy etapu postępowania przygotowawczego. Na tym etapie podejrzanej nie przypisuje się winy prawomocnym wyrokiem, a o odpowiedzialności rozstrzygnie sąd po zakończeniu postępowania.
Za czyny zarzucane 31-latce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!