Driftował Lexusem na parkingu w Radomsku. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
W czwartek 20 sierpnia 2026 roku policjanci z Radomska interweniowali wobec 18-latka, który na parkingu przy galerii handlowej celowo wprowadzał swojego Lexusa w poślizg. Młody kierowca tłumaczył, że nie był to drift, jednak funkcjonariusze nie mieli wątpliwości. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu.
Policjanci zauważyli drift przy galerii handlowej
Do zdarzenia doszło na parkingu przy jednej z galerii handlowych w Radomsku. Patrol z Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Radomsku zwrócił uwagę na Lexusa, którego kierowca wykonywał niebezpieczne manewry, celowo wprowadzając pojazd w poślizg.
Kiedy funkcjonariusze zatrzymali auto do kontroli, 18-latek zaprzeczał, jakoby driftował. Mimo to policjanci uznali, że jego zachowanie jednoznacznie wskazuje na celowe wykonywanie niebezpiecznych ewolucji na parkingu. Za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktów karnych.
Odmowa przyjęcia mandatu i konsekwencje
Młody kierowca nie zgodził się na przyjęcie mandatu. W związku z tym funkcjonariusze skierują wniosek o ukaranie do sądu. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zatrzymano mu prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Jak poinformował aspirant Dariusz Kaczmarek z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, takie działanie jest standardową procedurą w przypadku celowego wprowadzania pojazdu w poślizg. Oznacza to, że 18-latek nie może teraz prowadzić pojazdów, a ostateczną karę wymierzy sąd.
Nowe przepisy od 30 marca 2026 roku
Od 30 marca 2026 roku obowiązują nowe, ostrzejsze przepisy dotyczące driftowania. Zgodnie z nimi, za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg kierowcy grozi zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące oraz grzywna w wysokości co najmniej 1500 złotych.
Zmiany te mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i parkingach. Driftowanie, zwłaszcza w miejscach publicznych, stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu, dlatego ustawodawca zdecydował się na surowsze kary. Policja zapowiada, że będzie konsekwentnie egzekwować nowe przepisy.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Radomska?
To zdarzenie pokazuje, że nowe przepisy są już stosowane w praktyce. Mieszkańcy Radomska mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że niebezpieczne manewry na parkingach nie ujdą na sucho. Surowsze kary mają odstraszyć kierowców od brawury, która zagraża pieszym i innym użytkownikom dróg.
Warto pamiętać, że driftowanie to nie tylko mandat i punkty karne, ale przede wszystkim realne ryzyko wypadku. Nowe przepisy dają policji narzędzia do skutecznego reagowania na takie zachowania, co powinno wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w całym mieście.
Co dalej w tej sprawie?
Sprawa 18-latka trafi teraz do sądu, który zdecyduje o ostatecznej karze. Mężczyzna może liczyć się nie tylko z grzywną, ale także z dłuższym okresem bez prawa jazdy, jeśli sąd uzna, że zasługuje na surowszą karę.
To także przestroga dla innych kierowców – nowe przepisy obowiązują i są egzekwowane. Driftowanie na parkingach to nie zabawa, ale wykroczenie, które może kosztować nie tylko pieniądze, ale i prawo jazdy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!