Wypadek na Żytniej w Radomsku: dwie osoby ranne, sprawca uciekł z miejsca zdarzenia
Poważny wypadek na ul. Żytniej w Radomsku. W poniedziałek, 27 lipca, przed godziną 14 doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów. Dwie osoby trafiły do szpitala, a kierowca jednego z pojazdów uciekł z miejsca zdarzenia. Policja prowadzi intensywne poszukiwania sprawcy.
Przebieg zdarzenia
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący peugeotem, z nieustalonych dotąd przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tam zderzył się z prawidłowo jadącym fordem, za kierownicą którego siedział 72-letni mężczyzna.
Siła uderzenia była ogromna. Fordem podróżowała również 18-letnia pasażerka. Oboje odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala. Ich stan nie jest znany, ale na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ucieczka sprawcy
Po zderzeniu kierowca peugeota samodzielnie opuścił pojazd i oddalił się z miejsca wypadku, zanim przyjechały służby. Jego zachowanie jest bulwersujące – pozostawił poszkodowanych bez pomocy i uciekł, unikając odpowiedzialności.
Policjanci zabezpieczyli ślady i wykonali oględziny. Trwają czynności zmierzające do ustalenia tożsamości i zatrzymania kierowcy. Funkcjonariusze apelują o kontakt do wszystkich świadków zdarzenia, którzy mogą pomóc w śledztwie.
Apel o pomoc
Każda informacja może być kluczowa. Policja prosi o kontakt osoby, które widziały wypadek lub mogą znać okoliczności zdarzenia. Nawet najmniejszy szczegół może przyczynić się do szybkiego zatrzymania sprawcy.
To nie pierwszy taki przypadek w regionie. Ucieczka z miejsca wypadku to przestępstwo, za które grozi surowa kara – do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Znaczenie dla mieszkańców
Ulica Żytnia to jedna z ważniejszych arterii Radomska. Codziennie porusza się nią wielu kierowców, a bezpieczeństwo na drogach to temat, który dotyczy każdego z nas. Wypadki z uciekającymi sprawcami budzą szczególny niepokój, bo oznaczają, że ktoś, kto łamie prawo, pozostaje bezkarny, a poszkodowani nie mogą liczyć na szybkie wyjaśnienie sprawy.
To zdarzenie pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie przepisów i reagowanie na niebezpieczne zachowania na drodze. Apelujemy do wszystkich kierowców o ostrożność i rozwagę.
Co dalej?
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Radomsku. Funkcjonariusze analizują monitoring, przesłuchują świadków i zbierają dowody. Sprawca, jeśli zostanie zatrzymany, odpowie za spowodowanie wypadku oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia.
Będziemy informować o dalszych ustaleniach w tej sprawie. Jeśli masz jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc policji, nie wahaj się – zgłoś to. Twoja reakcja może być decydująca.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Radomsku
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!